
Chociaż Laponia głównie kojarzyła nam się z wioską Świętego Mikołaja, po głębszym rozeznaniu tematu okazało się, że jest to bardzo ciekawy kierunek na zwiedzanie także ze starszą młodzieżą. Kiedy LOT w sezonie zimowym otworzył bezpośrednie połączenie do Rovaniemi, nie mogliśmy nie skorzystać 🙂
W Polsce temperatury w tym czasie oscylowały w okolicy -20, a w Laponii zapowiadano przyjemne -12, także zapakowaliśmy do walizki wszystkie nasze ciuchy narciarskie i zadowoleni z siebie (jak się potem okazało, zupełnie przedwcześnie) ruszyliśmy na podbój dalekiej północy.